Chemia i Biznes

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej "Polityce prywatności Cookies"

Rozumiem i zgadzam się

Konfiguracja makiety

Jak Grupa Azoty ocenia sytuację na rynku nawozowym?

2026-09-15

Grupa Azoty podsumowała sytuację na rynku nawozowym. W ocenie firmy, w pierwszej połowie 2026 roku ceny nawozów saletrzanych utrzymywały się na zdecydowanie wyższym poziomie niż rok wcześniej.

Grupa Azoty raportuje, iż rynek nawozów saletrzanych (AN, CAN i RSM) w pierwszej połowie roku charakteryzował się ograniczoną podażą, silnym, choć zmiennym popytem regionalnym oraz wysoką presją cenową wynikającą z kosztów gazu i amoniaku, a także zakłóceniami geopolitycznymi. Wojna rosyjsko-ukraińska wpływała na produkcję i logistykę amoniaku oraz nawozów azotowych. Z kolei konflikt na Bliskim Wschodzie zakłócił przepływy handlowe, podbił stawki frachtowe i premie za ryzyko, ograniczając podaż i windując ceny.

Tymczasowy zakaz eksportu saletry amonowej wprowadzony przez Rosję znacząco ograniczył globalną dostępność tego nawozu w szczycie sezonu siewnego. Rosja odpowiada za około 40% światowego handlu saletry amonowej, więc ograniczenia silnie odbiły się na rynku międzynarodowym. Ataki dronów dodatkowo zakłóciły pracę części rosyjskich instalacji - główny rosyjski producent amoniaku i mocznika został zamknięty. Jednocześnie po zniesieniu zakazu rosyjskie dostawy saletry amonowej zaczęły się normalizować, a oferty eksportowe nieco spadły. Podaż pozostała jednak relatywnie niska, a ceny wyraźnie wyższe niż przed wprowadzeniem ograniczeń. Wysokie notowania mocznika ograniczyły popyt na ten nawóz i zwiększyły relatywne zainteresowanie AN oraz CAN w części Europy.

W ocenie Grupy Azoty globalny rynek nawozów saletrzanych pozostanie zasadniczo wspierany przez stronę podażową, choć popyt będzie sezonowo i regionalnie słaby. Rosja nadal stanowi kluczowe ryzyko dla podaży - dostępność eksportowa jest ograniczona, utrzymuje się deficyt saletry amonowej, a rynek obawia się możliwych kolejnych ograniczeń. Przepływy z Morza Czarnego pozostają ograniczone, a większość rosyjskiego eksportu saletry amonowej kierowana jest przez porty bałtyckie, co zmniejsza elastyczność i zwiększa niepewność co do dostępności. Mechanizm CBAM nadal zakłóca dostawy z Chin do UE, obniżając konkurencyjność importu spoza Unii i ograniczając tradycyjne źródła (m.in. z Turcji), co wspiera europejskich producentów, ale zmniejsza dywersyfikację regionalnych dostaw.

Kluczowe czynniki, które będą kształtować sytuację w kolejnych kwartałach, to według Grupy Azoty: ceny mocznika jako główny punkt odniesienia dla konkurencyjności; koszty gazu ziemnego i energii w Europie - ich dalszy wzrost może ograniczyć podaż lub wycofać oferty, a złagodzenie zmniejszy presję kosztową; ryzyka geopolityczne i transportowe związane z zakłóceniami na szlakach Bliskiego Wschodu oraz zmiennymi stawkami frachtowymi.


Grupa Azotynawozy

Podoba Ci się ten artykuł? Udostępnij!

Oddaj swój głos  

Ten artykuł nie został jeszcze oceniony.

Dodaj komentarz

Redakcja Portalu Chemia i Biznes zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy obraźliwych dla innych osób, zawierających słowa wulgarne lub nie odnoszących się merytorycznie do tematu. Twój komentarz wyświetli się zaraz po tym, jak zostanie zatwierdzony przez moderatora. Dziękujemy i zapraszamy do dyskusji!


WięcejNajnowsze

Więcej aktualności



WięcejNajpopularniejsze

Więcej aktualności (192)



WięcejPolecane

Więcej aktualności (97)



WięcejSonda

Czy w Twojej firmie brakuje specjalistów z branży chemicznej (inżynierowie procesowi, chemicy, automatycy)?

Zobacz wyniki

WięcejW obiektywie